Aż 15 praw jazdy zatrzymanych z powodu przekroczenia prędkości
Spieszył się na korepetycje, bo ma poprawiać maturę, inna kierująca przekroczyła prędkość, bo jechała z koleżanką na pizzę, a rekordzista jechał aż 162 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje "siedemdziesiątka". Prawa jazdy w długi weekend straciło 14 kierowców, a jednemu czas zatrzymania wydłuży się o kolejne 3 miesiące.
W czasie długiego weekendu policjanci z białostockiej drogówki dbając o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego, zwracali uwagę między innymi na kierowców, którzy nie stosowali się do wyznaczonych limitów prędkości. W ciągu trzech dni zatrzymali do kontroli aż 15 kierowców, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym. Jednym z nich był 34-letni kierowca bmw, który na Alei Niepodległości jechał z prędkością 162 km/h na obowiązującej tam „70”. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, a jego konto zasiliło 15 punktów. Inny kierowca zatrzymany także na Alei Niepodległości przekroczył dopuszczalną „siedemdziesiątkę” o 61 km/h/. Jak tłumaczył policjantom, śpieszył się na korepetycje, bo za kilka dni miał poprawiać maturę. Został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych, a na jego konto wpadło 14 punktów. Kolejnym kierowcą, który przekroczył prędkość powyżej 50 k/h w obszarze zabudowanym była 27-letnia mieszkanka Stanów Zjednoczonych. Kierująca audi jechała w Żywkowie 103 km/h na „pięćdziesiątce”. Policjantom tłumaczyła, że wcale nie spieszyła się i jechała z koleżanką na pizzę. Mundurowi ukarali ją mandatem w wysokości 3000 złotych, gdyż w okresie dwóch lat kolejny raz przekroczyła dopuszczalną prędkość, a także 13 punktami. Na Alei Niepodległości do kontroli policjanci zatrzymali także kierowcę renault. 40-latek przekroczył dopuszczalną „siedemdziesiątkę” o 57 km/h. Po sprawdzeniu go w policyjnych systemach okazało się, że niespełna trzy miesiące temu popełnił to samo wykroczenie. Funkcjonariusze ukarali go mandatem w wysokości 3000 złotych i 13 punktami. Długość zatrzymania prawa jazdy wydłuży mu się o kolejne 3 miesiące. Innym kierowcą, który stracił prawo jazdy był 45-letni motocyklista. Kierowca hondy jechał na Alei Niepodległości 124 km/h. Został ukarany 1500-złotowym mandatem, a jego konto zasiliło 13 punktów. Wszyscy kierowcy, którzy posiadali prawa jazdy, stracili je na 3 miesiące.