Myśleli, że kradzieże ujdą im na sucho - zostali zatrzymani
Do 5 lat kary pozbawienia wolności grozi parze, która w ubiegłym roku okradła dwie drogerie. Ich łupem padły kosmetyki i artykuły do pielęgnacji, które pakowali do torby. Myśleli, że nie odpowiedzą za swoje poczynania. Wpadli w ręce policjantów z białostockiej dwójki.
W ubiegłym roku policjanci z białostockiej „dwójki” zostali powiadomieni o kradzieżach, do których doszło w połowie maja i sierpnia w dwóch drogeriach na terenie miasta. Wówczas kobieta i mężczyzna wchodzili do drogerii i wykorzystując nieuwagę pracowników, do torby wkładali artykuły do pielęgnacji i kosmetyki. Następnie przy kasie płacili za drobne rzeczy i wychodzili, nie płacąc za produkty w torbie. Ich łupem padły między innymi balsamy do ust, płatki kosmetyczne i maszynki do golenia. W połowie maja wartość skradzionych produktów z drogerii właściciel oszacował na blisko 1500 złotych, natomiast z drugiej złodzieje nakradli na ponad 1200 złotych. Ich poczynania zarejestrowały kamery monitoringu, Pracujący nad sprawą śledczy z białostockiej dwójki ustalili tożsamość złodziei. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego oraz 26-letnia mieszkanka województwa pomorskiego. Oboje zostali zatrzymani w Wasilkowie. Po sprawdzeniu ich w policyjnych systemach okazało się, że kobieta poszukiwana jest listem gończym przez sąd do odbycia 73 dni pozbawienia wolności za kradzież. Para usłyszała dwa zarzuty kradzieży. Kobieta zapłaciła wyznaczoną grzywnę i uniknęła kary aresztu. Za kradzież grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
