Aktualności

Seniorka oszukana metodą na policjanta

Data publikacji 30.01.2026

Seniorka uwierzyła oszustom, którzy zadzwonili do niej podając się za pracownika poczty i policjanta. Najpierw dzwoniła kobieta, która poinformowała o listach znajdujących się na poczcie, a następnie zadzwonił mężczyzna przedstawiający się za policjanta z informacją, że prowadzone jest śledztwo. Seniorka wierząc, że pomaga funkcjonariuszom wyrzuciła przez balkon 60 tysięcy złotych.

Do 82-letniej Białostoczanki zadzwoniła kobieta podająca się za pracowni poczty. Poinformowała seniorkę, że w placówce są zaadresowane do niej listy, po czym się rozłączyła. Kilka godzin później telefon zadzwonił ponownie. Dzwoniący mężczyzna przedstawił się jako policjant z komendy wojewódzkiej w Białymstoku. Poinformował, że jego wydział prowadzi śledztwo w sprawie osób wyłudzających pieniądze. Oszust zaczął wypytywać seniorkę o gotówkę, którą ma w mieszkaniu. Zgodnie z poleceniem mężczyzny 82-latka przeliczyła banknoty, spakowała w reklamówkę 60 tysięcy i wyrzuciła przez balkon, gdzie na pakunek czekał już jego kolega. Według informacji dzwoniącego oszusta był to nieumundurowany policjant, który zabrał paczkę z pieniędzmi i uciekł. Dopiero wtedy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów i powiadomiła o wszystkim policjantów.

Powrót na górę strony