Nieletni zatrzymany za uszkodzenie ciała
Najpierw uderzył w galerii mężczyznę, a później nastolatka na boisku piłkarskim. Dodatkowo podpalił mu ubrania za pomocą rac i kazał zmieniać herb klubu piłkarskiego. 15-latek został zatrzymany. Jego losem zajmie się sąd rodzinny.
Do policjantów z białostockiej komendy zgłosiła się matka nastolatka, która zawiadomiła o jego pobiciu na boisku. Z jej relacji wynikało, że do syna podeszła grupa chłopców. Jeden z nich zaczął bić go pięścią po twarzy. Gdy zaatkowany nastolatek przewrócił się, agresor kopał go po całym ciele. Policjanci ustalili, że podczas tego zdarzenia na orliku napastnik kazał również klęknąć ofierze i przepraszać. Dodatkowo kazał zmienić mu nazwę i herb klubu piłkarskiego, w którym grał, na inny. Oprócz tego agresor odpalił race i podpalił nimi ubrania należące do nastolatka oraz wykrzykiwał wulgarne słowa. Pracujący nad sprawą mundurowi powiązali również sprawcę z innym zdarzeniem, mającym miejsce dwa dni wcześniej w jednej z białostockich galerii. Wówczas ten sam nastolatek zaatakował mężczyznę. Kopnął go w twarz, w wyniku czego mężczyzna przewrócił się uderzając głową w podłogę. Pokrzywdzony został zabrany do szpitala. Sprawą zajęli się policjanci z białostockiej prewencji, którzy ustalili tożsamość sprawcy. Mundurowi 15-letniego białostoczanina zatrzymali już następnego dnia w miejscu zamieszkania. Usłyszał 6 zarzutów: dwa zarzuty uszkodzenia ciała, zmuszenia do określonego zachowania, zniszczenia mienia oraz dwa zarzuty zakwalifikowane jako wykroczenie: używania słów nieprzyzwoitych oraz używania wyrobów pirotechnicznych. Po wykonaniu czynności z nastolatkiem z komendy odebrał go ojciec. Nieletni za swoje poczynania odpowie teraz przed sądem rodzinnym.
