Nie mógł się zdecydować, czy iść za "kraty" - zdecydowali policjanci
W ręce policjantów wpadły kolejne osoby poszukiwane. Jednym z nich okazał się 42-latek, który został zatrzymany przez policjantów z białostockiej „czwórki”. Mężczyzna zatrzymany został pod aresztem.
Policjanci z Białegostoku zatrzymali kolejne trzy osoby poszukiwane. Jedną z nich był 42-latek, którego rozpoznali kryminalni z białostockiej „czwórki”. Mężczyzna chodził przy budynku aresztu. Jak się okazało był poszukiwany listem gończym do odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności za znęcanie. Mężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że wiedział o tym, że jest poszukiwany. Jego obecność przy budynku aresztu spowodowana była rozterkami. Zastanawiał się czy iść do więzienia, bo chciał mieć to już za sobą, a po odbyciu kary zacząć życie na nowo, czy też wciąż unikać odpowiedzialności. Jego rozterki rozwiązali policjanci i zatrzymali 42-latka, który trafił do aresztu. Następnym poszukiwanym okazał się być 59-latek zatrzymany przez dzielnicowych. Przyszedł do komisariatu na wezwanie. Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany do odbycia kary 4 miesięcy pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień. Inny poszukiwany wpadł w ręce policjantów z białostockiej patrolówki. 47-latek poszukiwany był do ustalenia miejsca pobytu.