Miał blisko 2 promile, zaatakował policjantów - usłyszał zarzut
Nawet do 3 lat pozbawienia wolności grozi nietrzeźwemu mężczyźnie, który zaatakował policjantów. Zgłoszenie dotyczyło głośniej muzyki wydobywającej się z domu sąsiada. Usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.
Po 22 policjanci z białostockiej patrolówki dostali zgłoszenie o głośnej muzyce wydobywającej się z domu w gminie Dobrzyniewo. Gdy przyjechali na miejsce, muzykę było słychać z daleka. Mężczyzna dopiero po pewnym czasie, usłyszał pukanie, ściszył muzyke i otworzył drzwi. Mężczyzna był nietrzeźwy i pobudzony, gdy zobaczył mundurowych bardzo się zdenerwował. Rozmawiał z funkcjonariuszami jednak w pewnej chwili wpadł w szał i ich zaatakował. Chwile później był już obezwładniony. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Noc spędził w policyjnej celi. Mężczyzna gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.