Zatrzymani poszukiwani
W miniony weekend policjanci zatrzymali trzy osoby poszukiwane. Jednym z nich był 47-latek, który szarpał swoją żonę. Poszukiwany był do odbycia kary roku pozbawienia wolności za kradzież i posiadanie narkotyków oraz na 100 dni za zniszczenie mienia i uszkodzenie ciała.
W miniony weekend w ręce policjantów wpadło trzech poszukiwanych. Pierwszy z nich wpadł podczas interwencji domowej. O pomoc policjantów poprosiła kobieta, której nietrzeźwy mąż awanturował się w domu. Na miejscu interweniowali policjanci z białostockiej patrolówki. Mundurowi dzwonili domofonem do mieszkania, jednak nikt nie otwierał. Drzwi do klatki otworzył im inny mieszkaniec. Policjanci słysząc krzyki, pobiegli do mieszkania. Wewnątrz mężczyzna szarpał kobietę. Funkcjonariusze od razu obezwładnili 47-letniego agresora. W środku mieszkanie było zdemolowane. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 47-latek poszukiwany był przez sąd do odbycia kary roku pozbawienia wolności za kradzież i posiadanie narkotyków oraz 100 dni pozbawienia wolności za zniszczenie mienia i uszkodzenie ciała. Mężczyzna został zatrzymany. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci wdrożyli procedurę niebieskiej karty. Agresor trafił do policyjnej celi. Tego samego dnia policjanci z patrolówki dostali zgłoszenie, że na Antoniuku na osiedlowym parkingu grupa mężczyzn prawdopodobnie pod wpływem alkoholu awanturuje się, krzyczą i grożą sobie wzajemnie. Na miejscu funkcjonariusze zastali dwóch mężczyzn spożywających alkohol. Po sprawdzeniu ich w policyjnych bazach danych okazało się, że jeden z nich jest poszukiwany. 36-latek miał do odbycia karę 7 dni zastępczej kary pozbawienia wolności z możliwością uniknięcia kary po opłaceniu grzywny. Mężczyzna uwolnił się od kary opłacając 700 złotych. Za spożywanie alkoholu obaj zostali ukarani 100- złotowymi mandatami. Ostatnia osoba poszukiwana była do ustalenia miejsca pobytu.